<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Ciężko poszkodowany na ciężkiej konfekcji">
<author_1="M. Dołęga">
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954">
<month="1">
<date="1954-01-18">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Popatrzmy na to zdjęcie. Popatrzmy Jeszcze raz. I cóż widzimy?
Widzimy fatalnie rozprute portki, które razem z marynarką tworzą dwurzędowy garnitur męski. Marynarka, której nie widzimy na zdjęciu, pruje się też gdzie popadnie. Właścicielem tych części garderoby jest pewien Zdzisio.
Myślicie może, że Zdzisio używał garnituru w świątek, piątek i niedzielę przynajmniej przez
rok? Nic podobnego, przez dwa tygodnie. W tym okresie nie używał swego garnituru ani jako wycieraczki przed drzwiami, ani jako ścierki do podłóg, nie czyścił nim butów, nie dawał do zabawy psu i nie ubierał w niego stracha na wróble. Tak przynajmniej twierdzi i gotów jest w każdej chwili złożyć odpowiednie oświadczenie na piśmie.
Myślę, że można chłopu wierzyć, jako że jest w ogóle człowiekiem solidnym i cenionym specem od przeźroczy filmowych. Nikt mu jeszcze do tej pory nie mógł zarzucić, żeby wypuścił brak i dlatego zła krew go zalewa, że akurat on miał pecha trafić na produkt czyjegoś brakoróbstwa.
Wstydliwy jest Zdzisio również. I dlatego za nic w świecie nie chciał pozować do zdjęcia tak, aby były widoczne poprute bezwstydnie szwy w innych miejscach jego dolnej garderoby. Inna sprawa, że z uwagi na moralność publiczną, nie moglibyśmy takiego zdjęcia zamieścić.
Zarabia Zdzisio dobrze, jednak nie do tego stopnia, aby mu portfel z wypłatą miał obrywać kieszenie. A jednak wewnętrzna kieszeń marynarki nie wytrzymała ciężaru Zdzisiowego portfelu. Swoją drogą niełatwo się było początkowo dostać do tej kieszeni. W tym celu musiał Zdzisio ciąć guzik na froncie, jako że był przyszyty przez wspomnianą kieszeń do podszewki.
Osiemset dziewięćdziesiąt dziewięć złotych (na raty) kosztuje Zdzisia zmartwienie. Za te same pieniądze można sobie zrobić podobną przyjemność. Ale trzeba się spieszyć, bo w dziale odzieżowym wrocławskiego PDT zostało już tylko kilka ubrań z tej samej serii co Zdzisia.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
   
</author_1> 
</title_article>
</title_newspaper>